Jak zacząć zdobywać Koronę Gór Polski – plan na rok
Gotowy plan na 12 miesięcy: od łatwych jednodniówek po koronne dwutysięczniki. Jak rozłożyć szczyty, by zdobyć ich jak najwięcej w rok.
Korona Gór Polski wygląda na ogromne wyzwanie, ale rozbita na sezony staje się przyjemnym, realnym celem. Oto przykładowy plan na 12 miesięcy, który pozwoli zaliczyć kilkanaście szczytów bez przeciążenia.
Zima (grudzień–luty): rozgrzewka
Wybierz najłatwiejsze, bezpieczne zimą szczyty z dobrym dojazdem: Ślęża, Łysica, Chełmiec. Pamiętaj o raczkach i sprawdzaniu warunków – zobacz poradnik o górach zimą.
Wiosna (marzec–maj): Sudety
To najlepszy moment na sudecki maraton. W jeden–dwa weekendy zdobędziesz Śnieżkę, Wielką Sowę, Szczeliniec, Śnieżnik i Waligórę. Szczegóły w przeglądzie najpiękniejszych szczytów Sudetów.
Lato (czerwiec–sierpień): Beskidy i Tatry
- Beskidy: Turbacz, Mogielica, Skrzyczne, Radziejowa – łatwe i widokowe,
- Korona w wersji „premium”: Babia Góra, a dla wytrenowanych Rysy – najwyższy szczyt Polski.
Jesień (wrzesień–listopad): Bieszczady i Beskid Niski
Złota bieszczadzka jesień to idealny czas na Tarnicę i Połoninę Wetlińską (patrz przewodnik po Bieszczadach) oraz Lackową w Beskidzie Niskim.
Zasady, które ułatwiają życie
- Planuj po regionach – jeden wyjazd, kilka koron,
- Trudne na koniec – Rysy i Babią Górę zostaw na okres dobrej formy,
- Dokumentuj zdobycia – zdjęcie przy szczycie i odhaczenie w profilu,
- Słuchaj pogody, nie ambicji – szczyt poczeka.
Realnie w jeden aktywny rok można zdobyć kilkanaście z 28 koron. Reszta to przyjemność na kolejne sezony.
Załóż darmowe konto w Traxorii, zaznaczaj zdobyte szczyty i obserwuj, jak rośnie Twój postęp w Koronie Gór Polski.
Śledź swoją drogę po Koronie Gór Polski
Załóż darmowe konto i zaznaczaj zdobyte szczyty, zapisuj ulubione i planuj kolejne wyprawy.
Załóż darmowe konto